Gdy kwiaty chorują
Kwiaty hodujemy po to, żeby ozdabiały mieszkanie, ale należy pamiętać, że będą ozdobą wówczas, gdy ich nie będziemy zaniedbywać. Wymagają bowiem stałej opieki z naszej strony. Są żywe więc podobnie, jak wszystkie inne organizmy podatne są na choroby i ataki szkodników. Jeśli nasze kwiaty mają zwiędnięte i pożółkłe liście, które opadają, to znaczy, że system korzeniowy rośliny jest przesuszony. Jest to efektem braku podlewania. Gnicie liści i ich brązowo - brunatna barwa lub pojawiające się plamy na liściach są znowu odwagą zbyt intensywnego podlewania. Możemy kwiatki uratować wyjmując roślinę z donicy i lekko osuszając korzeń. Roślina zacznie nam więdnąć również wtedy, gdy ziemia w doniczce nie będzie dobrze odżywiana. Natomiast gdy kwitnącą roślinę zaatakują szkodniki niezbędne są preparaty chemiczne, które można kupić w kwiaciarni lub sklepie ogrodniczym. Stosując je trzeba pamiętać o sobie, gdyż szkodzą one człowiekowi. Walka z mszycami, mącznikami i przędziorkami to niezwykle żmudna praca. Kwiaty zarażają się bowiem między sobą, dlatego nie sposób ich wyleczyć. Jeśli zlekceważymy ta chorobę, wówczas możemy być pewni, że wszystkie rośliny w naszym domu będą wkrótce zniszczone.